BuzzerBeater Forums

BB Poland > Doping (farmakologia) w sporcie

Doping (farmakologia) w sporcie

Set priority
Show messages by
This Post:
11
243561.141 in reply to 243561.140
Date: 7/11/2013 2:17:23 PM
Warsaw Mutants
III.10
Overall Posts Rated:
10811081
Ja uważam tak jak już zresztą kiedyś pisałem, tzn. żeby odnieść światowy sukces zwłaszcza w sportach indywidualnych potrzeba wiele czynników. Są to: świetna genetyka (mistrzowie ją mają i bez niej na najwyższym poziomie nie byliby najlepsi), talent, nowoczesny trening, idealne odżywianie i suplementacja oraz doping farmakologiczny. Żeby odnieść sukces na najwyższym poziomie muszą być spełnione wszystkie te warunki. Czyli uważam, że wielcy mistrzowie mają niesamowitą genetykę ale poziom jest obecnie tak wysoki, że same doskonałe predyspozycje genetyczne nie wystarczą.



Last edited by Kaznodzieja at 7/11/2013 2:23:11 PM

This Post:
11
243561.143 in reply to 243561.140
Date: 7/11/2013 2:18:17 PM
Overall Posts Rated:
7272
Jeśli ktoś jeszcze nie widział wrzucam film National Geographic o Armstrongu: http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&...

This Post:
00
243561.144 in reply to 243561.142
Date: 7/11/2013 2:24:59 PM
Warsaw Mutants
III.10
Overall Posts Rated:
10811081
Tak, serio. Nienawidzę jak ktoś nazywa mnie zboczeńcem.

This Post:
00
243561.146 in reply to 243561.145
Date: 7/11/2013 4:55:16 PM
Warsaw Mutants
III.10
Overall Posts Rated:
10811081
Może nie chciałeś ale obraziłeś. Nie napisałeś wprost ale wyraźnie to zasugerowałeś a że nie było przy tym żadnych emotionków to odebrałem to jakbyś pisał poważnie. Efekt był taki, że uraziłeś tym heteroseksualnego napakowanego testosteronem megasamca (jakbyś nie zrozumiał to chodzi o mnie) :-)

This Post:
00
243561.147 in reply to 243561.146
Date: 7/11/2013 5:02:12 PM
Overall Posts Rated:
435435
... napakowanego testosteronem ....

Teka czy meta??? ;)

This Post:
00
243561.148 in reply to 243561.147
Date: 7/11/2013 5:04:11 PM
Warsaw Mutants
III.10
Overall Posts Rated:
10811081
U mnie jego źródłem są wyłącznie jądra :-) Ale świetnie sobie radzą :-)

From: człoWeniu

To: Pewu
This Post:
00
243561.149 in reply to 243561.140
Date: 7/11/2013 5:13:49 PM
Overall Posts Rated:
270270
Ja interesuję się kolarstwem. Przez wielu ten sport uznawany jest za brudny, jednak ja uważam, że tam po prostu jest wyższy poziom wykrywania dopingu i dlatego więcej sportowców wpada.


A masz pomysł dlaczego akurat w kolarstwie jest lepsza kontrola antydopingowa niż w innych sportach? Pytam serio, żeby nie było, że się ciągle Ciebie czepiam ;) Nie jest to w końcu ani sport w który ładuje się najwięcej pieniędzy, ani najbardziej popularny na świecie (chociaż oczywiście ładuje się tych pieniędzy sporo oraz jest bardzo popularny).

Nie interesuję się zbytnio kolarstwem, ale z tego co mi się obijało o uszy to faktycznie w kolarstwie i lekkiej atletyce (zwłaszcza w sprintach), słyszałem o największej ilości dyskwalifikacji. Mi się po prostu wydaje, że jakiś czas temu kontrole w kolarstwie były podobne jak w innych sportach, ale wpadło za dużo osób (w tym MJ kolarstwa czyli Armstrong) i image kolarstwa strasznie podupadł. Więc federacja kolarska zaczęła dużo bardziej przykładać się do kontroli antydopingowych aby przekonać fanów że ten sport może być czysty i odzyskać dobre imię. Ale jak wspomniałem, nie znam się za bardzo na tym sporcie więc może jest inny powód. Popraw mnie wtedy :)


Generalnie co do dopingu i brania go przez wszystkich sportowców to wydaje mi się że największą pokusę do brania go mają przedstawiciele dyscyplin w których w zdecydowanym procencie o sukcesie stanowią możliwości fizyczne, a mało jest miejsca na samą technikę, myślenie czy improwizację. Dlatego więcej jest biorących kolarzy czy sprinterów bo w tych sportach o sukcesie stanowi przede wszystkim czysta siła w nogach, podczas gdy w np. piłce nożnej czy koszykówce można nadrobić braki atletyzmu inteligencją, sprytem, przeglądem pola, przywidywaniem rozwoju sytuacji czy improwizacją.

No i przynajmniej dla mnie jest różnica pomiędzy braniem sterydów żeby zwiększyć swoje możliwości i zyskać przewagę nad rywalem, a braniem żeby szybciej wyleczyć się z choroby czy kontuzji.

This Post:
00
243561.150 in reply to 243561.149
Date: 7/11/2013 5:23:23 PM
Warsaw Mutants
III.10
Overall Posts Rated:
10811081
Masz rację. Dlatego ja mówię o powszechności dopingu głównie w sportach indywidualnych. Choć i w zespołowych jest on pewnie też dosyć powszechny. Mojemu koledze gdy jeszcze jako nastolatek grał w piłkę chyba w III lidze lekarz klubowy podawał sterydy mówiąc mu, że to witaminy. Tak samo jego kolegom. Tym bardziej w czołowych klubach jeśli nie biorą cale drużyny to na pewno są gracze, którzy wspomagają dopingiem zwłaszcza swoją wytrzymałość.
A co do kolarstwa to PeWu pisał coś niedawno o paszporcie genetycznym.

Last edited by Kaznodzieja at 7/11/2013 5:24:32 PM

This Post:
00
243561.151 in reply to 243561.150
Date: 7/11/2013 5:29:49 PM
Warsaw Mutants
III.10
Overall Posts Rated:
10811081
A tak w ogóle to PeWu poruszył bardzo ciekawą kwestię korupcji. Przecież skoro korupcja towarzyszy ludzkości od wieków to na pewno sport, komisje antydopingowe nie są od niej w 100% wolne. Pewnie czasem łapówka sprawiała, że ktoś uniknął dyskwalifikacji, np. dzięki uprzedzeniu o kontroli lub nawet po pobraniu próbki zawierającej niedozwoloną, wykrywalną substancję.

Advertisement