Pocieszające jest to , że są jeszcze drużyny . które przed meczem z ASPK nie rzucają ręcznika ;)
och Aluś, Aluś. . Zdążyłem dopiero co wyjaśnić sobie z Huanem na priv pewne nieporozumienia między nami i jest już okey a teraz Ty widzę jesteś cała rozpalona na hasło ASPK niczym piasek, na którym właśnie leżę i się opalam:).
Nie będę miał nic przeciwko jak ktoś rzuci ręcznik obok mnie i powypoczywa razem ze mną. Możesz to być nawet Ty!
A tak bardziej poważnie to Twój wpis według mnie trochę obraża naszą społeczność. Wygląda na to, że połowa ligi to kretyni co nie potrafią ustawić składu przeciwko mnie.
A przyszło Ci może do głowy, że są tu tacy, którzy mają skład taki a nie inny i wiedząc, że mają np. Trzy mecze w tygodniu, jeden ważny w PP, drugi ligowy, który mogą wygrać bo rywal jest spokojnie w zasięgu (duże szanse na wina) i trzeci ze mną.
Jak myślisz, który sobie darują, żeby nie skopać minut, nabić enta, albo poświęcić wynik kosztem treningu??
Oczywiście zawsze znajdzie się ktoś w stylu "bić mistrza" lub inny powód bo każdy ma do tego prawo i super! Przynajmniej są emocje.
Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz.