ja nie lubię takiej sterowanej z ławki koszykówki , a ten dryl wojskowy ich trenera powoduje u mnie wrażenie drewniactwa i sztywniactwa , zero jakiejś improwizacji inwencji , takie mam odczucia . Chociaż muszę przyznać że ich gra jest skuteczna i cenie dokonania tej drużyny .
widzialbym w Lakers duet James-Bryant :):)