Tak podczytuję waszą dyskusję i nie mogę uwierzyć, jakim prawem kwestionujesz prowadzenie drużyny Jazz Band? Każdy ma swój zespół i to wy decydujecie jak wasz ogródek będzie wyglądał latem. Tobie nic do tego czy zasadził marchewkę, bądź pietruszkę. Ba, ruch JB jest zrozumiały ze względu na mecz PP, choć szansa awansu do następnej rundy jest nikła. Skład jest ograniczony. Nie może grać 3 pełnych spotkań tygodniowo nie decydując się na jakiś kompromis. Wybrał dobrze, ponieważ tam gdzie zakładał wygraną faktycznie tak było. Jestem pewien, że gdyby wynik poszedłby w drugą stronę dyskusji nie byłoby. Po prostu był inny przebieg zdarzeń niż Ty zakładałeś, mimo tego, że zespół prowadzi inny inny menedżer :)