Dziękuję za gratulacje.
Nie dość że cały sezon miałem farta, to jeszcze w ostatnim meczu finału ;).
Gratuluję darkonzie, ależ on ma mocną drużynę. Bez przewagi parkietu, nie miałbym szans. W końcu żadnej drużynie nie udało się pokonać Młotów w finale PLK, nie mając przewagi hali. Nawet z przewagą parkietu nie jest to łatwe i trochę menadżerów się o tym przekonało.
Po pierwszym meczu finałów miałem wrażenie, że darko może zagrać wszystko, a ja tylko pod kosz. Tak dobrze mu wyszedł Run and Gun, że jakbym w tamtym meczu obstawił GDP (a na pewno bym nie trafił), to mógłbym przegrać. W drugim meczu liczyłem na GDP (obstawiałem Outside Isolation), ale oczywiście nie trafiłem. W trzecim meczu uratowało mnie chyba to, że darko przestrzelił drugie GDP. Na niecałe 4 minuty przed końcem było 11 punktów do odrobienia, ale jakoś to wygrałem. Ten silnik gry robi takie cuda, że kiedyś ktoś walnie na zawał ;).
Dziękuje wszystkim za naprawdę udany sezon! Nie tak go sobie wyobrażałem, ale wyszło super
