A co do formy, jeśli w klubie ma się takiego zawodnika jak Polerowicz czy Durdała, to w razie potrzeby nikt nie będzie patrzył na kadrę, tylko wystawi 2X48 minut w klubie, bo ma taką potrzebę i nie będzie słuchał ani skromnego skauta ani wszechmocnego Prezydenta, żeby uważał z formą, bo gramy jutro z Portugalią czy Francją..
Akurat niektórzy dbali o formę, był taki jeden właściciel co się nazywał Nsue i przekładał wyniki w klubie, nad dobrą formę Durdały :)) jeszcze raz dzięki z tego miejsca, na szczęście teraz z formą centrów i skillami powinno być dużo lepiej.
Szkoda tylko, że pozostaje nam walka o pietruszkę :)