Ok jak dla mnie będziesz mógł być na trzecim stołku, żebyś nie miał pretensji... Na drugi weźmiemy kogoś dobrego od PR'u, żeby komunikował się z krytykantami forumowymi w moim imieniu.
Masz kogoś takiego na ten drugi stołek???
Nazwać przedmiot po imieniu, to zniszczyć 3/4 uroku poetyckiego, który utkany ze szczęścia powolnego odgadywania.