BuzzerBeater Forums

BB Poland > [U21] Mistrzostwa Świata - sezon 41

[U21] Mistrzostwa Świata - sezon 41

Set priority
Show messages by
From: Campos

This Post:
00
291678.53 in reply to 291678.52
Date: 3/21/2018 2:07:29 PM
CampoLeony
II.3
Overall Posts Rated:
832832
Second Team:
CampoLeons
Jestem takiego samego zdania. Odwalasz ze swoim sztabem MEGA robotę. To musi kiedyś zaprocentować! Jestem za tym żebyś kontynuował swoją wizję!

Masz moje pełne poparcie!

This Post:
00
291678.54 in reply to 291678.53
Date: 3/21/2018 2:36:47 PM
Ponitki Sokoły
II.4
Overall Posts Rated:
122122
Nie jestem tutaj działaczem i tajników gry nie znam za bardzo. Nie wiem w czym tkwi problem polskiej U21, bo w dorosłej kadrze sukcesów jest co nie miara.

Mogę tylko powiedzieć, że z Goozcem bardzo dobrze mi się współpracuje przy trenowaniu ewentualnych graczy pod U21. Otrzymałem szereg instrukcji i odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Wpisów o kadrze też jest całkiem sporo.

Według mnie Gooziec dobrze wykonuje swoje obowiązki, a klucz do problemu małosatysfakcjonujących wyników U21 leży gdzieś indziej. Może chodzi o zbyt małe zainteresowanie tą kadrą? Może największe rodzynki z draftu są od razu szykowane na dorosłą kadrę? Może coś z szablonami treningu jest nie tak? Nie wiem, ale życzę powodzenia w następnym sezonie:)

This Post:
00
291678.55 in reply to 291678.54
Date: 3/21/2018 3:32:19 PM
Czarno Czarni Kwidzyn
III.7
Overall Posts Rated:
287287
Second Team:
Czarno Czarni II Kwidzyn
Wyciągniemy wnioski całym sztabem po sezonie, prawda panie trenerze?

From: Siwy

This Post:
00
291678.56 in reply to 291678.54
Date: 3/21/2018 4:18:17 PM
Overall Posts Rated:
15061506
Fakt, 2-3 turnieje z rzędu zakończone na miejscach 5-6 to może być przypadek, ale to już czwarty raz! Biorąc pod uwagę, w jakich okolicznościach przegrywaliśmy kolejne medale (S40 - Serbia, S41 - Australia, za mojej kadencji miałem pecha do Francji), to trochę zakrawa o klątwę - pozostaje ją tylko nazwać klątwą Borcziego czy innego Siwego

Leniwy, stary, wyliniały kocur. Czasem jeszcze zerknie na polskie tłumaczenia.
From: Krzychu

To: Siwy
This Post:
11
291678.57 in reply to 291678.56
Date: 3/22/2018 2:30:24 AM
KK Falcons
III.1
Overall Posts Rated:
701701
albo mamy podkoszowych albo obwód, jakos nie moze wszystko zgrać się razem

From: gooziec
This Post:
00
291678.58 in reply to 291678.1
Date: 3/27/2018 3:55:35 AM
Overall Posts Rated:
544544
Na początku chciałem wszystkim podziękować za słowa wsparcia. Na prawdę dodają otuchy

Wracając do spotkania
Chile U21 97 - 99 Poland U21 (45446)

Wygrywamy ostatnie spotkanie na tych Mistrzostwach i plasujemy się ostatecznie na 6 miejscu (z takim samym bilansem jak Chile oraz Włochy). Na ten moment mogę powiedzieć, że na pewno nie jestem z niego zadowolony, ale na dokładniejszą analizę przyjdzie czas nieco później.

Samo spotkanie nie należało do najłatwiejszych o czym świadczy fakt, że do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. Mecz nie rozpoczął się dla nas najlepiej. W pierwszej kwarcie nie wychodził nam atak, a w obronie odczuwaliśmy skutki poprzedniego meczu z Hiszpanią. Na całe szczęście w drugiej i trzeciej kwarcie udało nam się pozbierać i wyszliśmy na prowadzenie. Niestety w czwartej kwarcie po raz kolejny za faule zszedł nasz najlepszy podkoszowy obrońca i Chilijczycy nadrobili straty, a nawet mieli rzut na zwycięstwo. Chybili jednak i potrzebne było kolejne 5 minut. Ta z kolei stała pod znakiem obrony (albo słabej skuteczności w ataku - zależy jak na to spojrzeć). Ostatecznie Udało się ją wygrać 6-4 oraz całe spotkanie 99-97.

Myślę, że nasi strzelcy (Ciesielczuk i Prusakowski) całkiem solidnie wywiązali się ze swojej roli (skutecznoć w okolicy 50%).


Teraz przed nami dwa spotkania towarzyskie. W co najmniej jednym zagramy zawodnikami tuż spoza pierwszej kadry (ale którzy moim zdaniem zasłużyli na chociaż 1 występ w kadrze).
Powoli też zaczynam aktualizację bazy danych

From: gooziec

This Post:
22
291678.61 in reply to 291678.59
Date: 3/27/2018 5:54:30 AM
Overall Posts Rated:
544544
Skok jakościowy zawodników jest i to jest fakt.
Wyników nie było z różnych powodów (więcej napiszę wkrótce). Troche brak szczęścia, troche brak skilla, różne problemy kadrowe, czasami nie właściwe decyzje personalne czy odnośnie taktyki.

Jesteśmy trzecią nacją, ale medali w kadrze młodzieżowej nie mamy już dłuższy czas (ostatni 14 sezonów temu), więc spójrz proszę na to w szerszym aspekcie.
Tutaj niestety nie wystarczy wydać kilkadziesiąt milionów na zawodników żeby kupić sobie trofea ;)

Sam liczyłem na więcej w tych dwóch sezonach, ale kadry mają to do siebie, że czasem jedna głupia porażka (czy jedna fartowna wygrana) może zadecydować o medalu lub jego braku.


Brak sukcesów oczywiście biorę na siebie. Nie bylem do końca w stanie wykorzystać potencjału jaki posiadałem.

From: gooziec
This Post:
00
291678.62 in reply to 291678.61
Date: 3/27/2018 6:02:56 AM
Overall Posts Rated:
544544
Za nami Mistrzostwa Świata, a co za tym idzie dobiega końca moja pierwsza kadencja na stanowisku selekcjonera Kadry Młodzieżowej. Jeżeli miałbym ją ograniczyćdo jednego słowa, to chyba najbardziej pasuje - niedosyt. Obiektywnie patrząc wyniki jaki osiągnęliśmy (top6 na Mistrzostwach Europy i Mistrzostwach Świata) nie są złe, ale jednak do medalu brakło. Uważam, że był on realny i zdecydowały detale. Poniżej postaram się podzielić z Wami moimi wnioskami. Co było złe, co było dobre.

Mistrzostwa Europy
Pierwsze wrażenie jakie miałem po obejrzeniu rocznika, to bardzo dobrzy podkoszowi (dwóch z nich grało już sezon wcześniej w kadrze). Niestety w trakcie trwania sezonu okazało się, że jeden z nich przestał trenować i się rozwijać, doszły problemy z formą i z meczu na mecz tracił na znaczeniu. Na szczęście jego znalazł się godny następca i myślę, że nasza para podkoszowych mogła robić wrażenie.
Obwód z kolei mnie nie zachwycił głównie z powodu dziur. W zasadzie nie było obwodowca, który nie miałby jakieść dziury. Skille obwodowe były na bardzo dobrym poziomie, ale brakowało troche w skillach pobocznych. Jeżeli zawodnik miał jako takie ID, to miał słabe IS i na odwrót. Dobre ID szło w parze z niskim IS.

Taka mieszanka jednak okazała się gotowa do walki o medale. Był on bardzo blisko i w zasadzie zabrakło odrobiny szczęścia. Z Serbią (ówczesnym gospodarzem) przegraliśmy dopiero po trzeciej dogrywce (grając dodatkowo niższym nastawieniem). Dwa razy mieliśmy akcje na zwycięsto, ale niestety to Serbowie wykorzystali swoją drugą szanse. O ile przegrana z bardzo mocną Serbią była wkalkulowana (stąd decyzja o graniu w tamtym meczu TiE), o tyle pogrążyło nas CT w meczu z Litwą. Trzeba dodać, że dosyć zaskakujące, gdyż zagrane w trzecim meczu (na pięć) i które w praktyce Litwinom nic nie dawało (a wręcz eliminowało ich z walki o dobry wynik), ale które ostatecznie pozbawiło nas medalu.

Kadra z całą pewnością zasługiwała na medal. Pokonaliśmy bardzo mocnych Hiszpanów oraz Niemców. Ulegliśmy minimalnie Serbom i w zasadzie tylko ułańska fantzja Litwinów pokrzyżowała nam szyki. Koniec końcem należalo zadowolić się trzecim miejscem (o 1 mały punkt wyprzedziliśmy Niemców) i walką w barażach do Mistrzostwa Świata.

Myślę, że w tym sezonie jedyny błąd jaki popełniłem to mecz z Litwą. Nie do końca uwierzyłem w ich CT oraz może nie najlepiej dobrałem taktyke (dodatkowo zostaliśmy trafieni GDP przez grających va banque rywali).
Mecz z Serbią nie uważam, że rozegrałem źle. Na pewno gdybym wiedział, że wygrana jest możliwa (wówczas nie byłem gotowy "umierać" za tą wygraną), to dałbym normala i być może cieszylibyśmy się z medalu (o ile strata enta nie spowodowałaby przegranej w meczu z Niemcami)

Advertisement